Wagary. Znowu. Nie potrafię się zmusić, ogarnął mnie bezsens.
Muszę zrobić tyle rzeczy, a nie robię nic. N I C .
To jest straszne..
frynka 24.12.2011, 13:51
Wróciłam ! frynka.eblog.pl
Wesołych, chudych ! Trzymaj się :*
Tanya 20.12.2011, 20:08
dobrze że chociaż coś się ruszyło. Jak się weźmiesz porządnie za siebie, to schudniesz do studniówki te 5kg. :)
ze szkołą mam tak samo, przez lenistwo zawalam wszystko po kolei, mam już 4 poprawki na styczeń ;
co było dla Ciebie najważniejsze zanim zaczęły się wagary i nierobienie niczego..?dlaczego tak się dzieje,że na nic nie masz ochoty?zrób pierwszy krok do przodu i walcz aby postawić kolejny,powinno być lepiej,pozdrawiam:)
. . .
frynka 24.12.2011, 13:51
Wróciłam ! frynka.eblog.pl
Wesołych, chudych ! Trzymaj się :*
Tanya 20.12.2011, 20:08
dobrze że chociaż coś się ruszyło. Jak się weźmiesz porządnie za siebie, to schudniesz do studniówki te 5kg. :)
ze szkołą mam tak samo, przez lenistwo zawalam wszystko po kolei, mam już 4 poprawki na styczeń ;
zapach-orientu 20.12.2011, 10:18
co było dla Ciebie najważniejsze zanim zaczęły się wagary i nierobienie niczego..?dlaczego tak się dzieje,że na nic nie masz ochoty?zrób pierwszy krok do przodu i walcz aby postawić kolejny,powinno być lepiej,pozdrawiam:)